O mnie
Pytasz czy jestem
dobrym człowiekiem
i kiedy trzeba
otaczam ramieniem
tych w których oczach
łzy tylko zostały
i w których duszach
ból i cierpienie.
Lecz kiedy życie
pokaże swą ciemność
i kiedy pętlę
zaciska zły los,
to wtedy łatwiej
zrozumiesz innych
i wtedy prędzej
podasz im dłoń.
Bo dzisiaj każdy
zajęty jest sobą,
a tak niewiele trzeba
by dostrzec potrzeby
drugiego człowieka,
pomóc osuszyć
płynące łzy.
Lecz kiedy będą
na nogach już stali
i kiedy wiarę
wpompujesz w nich,
nie zawsze będą
już pamiętali,
że to Twą rękę
kiedyś złapali,
że Twoje słowa
podniosły ich.
Lecz nie o wdzięczność
tu przecież chodzi,
nie o to by
dziękował ktoś.
Pozostać trzeba
dobrym człowiekiem,
choćby Ci życie
dawało w kość.